|
Zapraszamy do zwiedzania wystawy dawnych lamp karbidowych w Muzealnej Izbie Górnictwa Kruszcowego w Miedziance Dnia 5 grudnia 2010 r. w Muzealnej Izbie Górnictwa Kruszcowego otwarta została wystawa lamp acetylenowych, zwanych też karbidowymi. Można obejrzeć na niej kilkadziesiąt sztuk takich lamp, oraz akcesoriów do nich, a także zapoznać się z ciekawą historią tego oświetlenia. Na ekspozycji prezentowane będą różnorodne lampy karbidowe – do zastosowania w górnictwie, kolejnictwie, wojsku, czy w domu i gospodarstwie, a także używane jako oświetlenie samochodowe i rowerowe. Na wystawie znajdą się też lampy samoróbki; zaskakuje pomysłowość w ich konstrukcji i dobór materiału, z którego zostały wykonane (np. z kawałków różnej wielkości rur, czy łusek po pociskach artyleryjskich!). Rozkwit oświetlenia acetylenowego nastąpił w końcu XIX w., było ono nawet szumnie nazywane „światłem przyszłości”. Jednakże po ponad półwiecznym okresie popularności stało się jednak „światłem przeszłości” – zostało wyparte przez oświetlenie elektryczne. W Polsce lampy karbidowe używane były powszechnie na obszarach wiejskich jeszcze do lat 60-tych XX w. jako oświetlenie domowe i gospodarcze. Jednakże masowa elektryfikacja wsi przeprowadzona po wojnie doprowadziła do zaniku oświetlenia tego typu. Jeszcze do niedawna lampy karbidowe były stosowane w speleologii. Właścicielem lamp prezentowanych na wystawie jest pan Maciej Grzelak z Łodzi. Od 20 lat zajmuje się on eksploracją jaskiń oraz starych kopalni i jest jednym z inicjatorów powołania Speleoklubu Łódzkiego, którego jest teraz wiceprezesem. To właśnie używanie przez niego lamp karbidowych jako źródła światła podczas wędrówek podziemnych rozbudziło w nim zainteresowanie historią tego oświetlenia oraz pasję zbieracką. Obecnie ma on w swoich zbiorach kilkaset eksponatów. Na wystawie prezentowanych jest około stu lamp oraz innych akcesoriów do nich, wybranych tak, by w przejrzysty sposób ukazać dzieje oświetlenia karbidowego i jego różnorakich zastosowań.
Wystawę można oglądać w Muzeum do końca lutego 2011 r. Tekst: Stanisław Krupa, Urszula Porzucek |
|
|
Historia górnictwa na Miedziance |
|
|
|
Początki górnictwa miedzi w rejonie Miedzianki giną w pomrokach dziejów. Już w czasach średniowiecza wydobywano tu rudy miedzi, a niewykluczone, że eksploatację miejscowych złóż prowadzono także w starożytności. Najstarszy dokument pisany potwierdzający wydobywanie miedzi na tym obszarze pochodzi z 1478 r. Dotyczy on pozwolenia uzyskanego od Kazimierza Jagiellończyka przez mieszczanina i zarazem żupnika chęcińskiego, Jana Karasia, na założenie w pobliskiej wsi Polichno huty miedzi, mającej przerabiać rudę pochodzącą z Miedzianki. Najbardziej intensywne prace prowadzono w XV i XVI wieku. Eksploatowano wtedy płytkie, najłatwiej dostępne złoża krasowe, a wydobywane kruszce przetapiano w dwóch hutach w Polichnie usytuowanych nad rzeką Jedlnicą. Właśnie z tego powodu obecna nazwa rzeki brzmi Hutka. Zachowała się charakterystyka tutejszych rud z 1569 r.: "W tej górze kruszec miedziany bardzo dobry, srebra ma niemało. Lazur przy nim bardzo kosztowny i zielenica bardzo cudna.” |
|
Więcej…
|
|
Budowa geologiczna złoża na Miedziance |
|
|
|
|
Masyw Miedzianki położony jest na północno-zachodnim krańcu Antykliny Chęcińskiej. Zbudowany jest on ze skał paleozoicznych. Są to głównie masywne wapienie żywetu i franu, w obrębie których tkwią również niewielkie, tektonicznie wyklinowane soczewki i wkładki utworów famenu i turneju, wykształcone jako wapienie i łupki margliste. Utwory budujące masyw Miedzianki niejednokrotnie wykazują przejawy silnego sfałdowania. Część warstw skalnych została w wyniku procesów tektonicznych wychylona od swojego pierwotnego położenia o ponad 90 stopni, a następnie pocięta przez szereg spękań i poprzesuwana systemem uskoków. Od północnego wschodu wapienie dewonu nasunięte są na łupki mułowcowe dolnego kambru budujące jądro Antykliny Chęcińskiej.
|
|
Więcej…
|
|
|